Wady serwisów internetowych

 
Dużą wadą serwisów internetowych jest nie tyle natłok informacji, co ich układ. Często treści w nich prezentowane umieszczane są w postaci ciągłego tekstu. Nie zwiększa to zainteresowania wśród użytkowników. Internauci przeglądają strony w pośpiechu i w przypadku napotkania strony z niejasnym układem treści często decydują się na pouczenie serwisu i poszukują takich, o większym poziomie funkcjonalności.



Mały rozmiar czcionki, to wbrew pozorom bardzo częsty problem. Można by sądzić, że tak oczywiste rzeczy już się nie zdarzają. Nic bardziej mylnego. Nadal znajdują się tacy, którzy twierdzą, że mały rozmiar czcionki wygląda elegancko i profesjonalnie. Pojawia się pytanie co w takim razie jest ważniejsze: zatrzymanie użytkownika przy stronie czy nawoływanie do jego estetyki i poczucia dobrego smaku? Niestety nadal dominuje założenie, że 100 % powierzchni strony internetowej powinno być wypełnione tekstem. Mało kto pamięta, że im więcej informacji, tym mniejsza siła przekazu jego poszczególnych elementów. Powoduje to chaos informacyjny i ogólną dezorientację.

Większość internautów wykształciło w sobie umiejętność, którą można by nazwać „ślepotą na banery”. Większość projektantów popełnia więc błąd, jakim jest zamieszczanie na stronie ważnych informacji w formie wizualnie przypominającej typowe reklamy. Prawie automatycznie informacje takie są ignorowane przez użytkowników.

Jedną z bardziej irytujących sytuacji jest otwieranie nowych okienek, w trakcie przeglądania strony. Założenie, że otworzenie zewnętrznego linku w nowym oknie spowoduje utrzymanie użytkownika na stronie jest błędne. Działania takie zaburzają płynność poruszania się po danym obszarze, a w konsekwencji powodują zamknięcie nowego okna i danej strony.